poniedziałek, 20 maja 2013

Przyjaźń

Naszło mnie, więc napiszę. Przyjaźń. Tak naprawdę niewiele osób wie co to naprawdę znaczy. Dla niektórych słowa: wsparcie, pomoc, zrozumienie, współczucie to zupełnie nieznane wyrazy. W większości cała przyjaźń kręci się wokół jednej osoby i właśnie ta jedna jest najważniejsza. Nie powinno tak być. Wszystkie osoby powinny być tak samo ważne. Teraz najczęściej jest tak, że np. jedna z przyjaciółek zwierzyła się drugiej, wypłakała na ramieniu i powiedziała co jej na wątrobie
leży. Natomiast już jak ta druga ma problem to pierwsza ma ją gdzieś i jej to nie obchodzi. Większość przyjaźni jest fałszywych. Oczywiście są lepsze i gorsze dni, ale kiedy następują te gorsze najczęściej zostaje się samym i na swoich "przyjaciół" liczyć nie można. Każdy ma jakieś swoje problemy i chciałby się komuś zwierzyć, ale nie zawsze ma taką możliwość.
Pewnie krąży pytanie: Po co utrzymywać tę fałszywą przyjaźń?
Odpowiedź jest prosta: Strach. Przed tym, że zostanie się kompletnie samym.
Tak jest najczęściej i nie ma się co oszukiwać. Często nie docenia się tego co się ma, póki się tego nie straci. Tak jest z większością rzeczy. Teraz przyjaźń opiera się na egoiźmie: Ważne jest, że JA się wygadam, a ta druga osoba to już nie ważne.
Najgorsze jest to, że nikt się nie przyzna, że popełnił błąd. Tak jest zawsze. Lepiej zwalić na kogoś i mieć to w nosie, bo przecież nieważne jest to co ta druga osoba czuje. Jest mało osób, które umieją się postawić w sytuacji drugiej osoby.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz